Nie wyrzucaj tostera!
Wszyscy już przyzwyczailiśmy się do tego, że nie wolno na śmietnik wyrzucać ani lodówek, ani pralek - grozi za to mandat.
I to nawet do 5 tysięcy złotych! Jednak nie wszyscy wiedzą, że tostera czy miksera też nie wolno. Podobnie jest z lokówką, starą suszarką do włosów czy wiertarką. To wszystko to są elektrośmieci.I producenci, i importerzy mają obowiązek organizować i finansować odbiór zużytego sprzętu. Również sprzedawcy hurtowi czy detaliczni muszą od nas odebrać starą rzecz, w zamian za zakup nowej. Sklep ma obowiązek przyjąć go w stosunku 1:1, czyli chcąc oddać świetlówkę musisz najpierw kupić nową, a oddając zepsutą frytkownicę powinieneś w tym właśnie sklepie kupić kolejną. A jeśli nie chcemy już kolejnej frytkownicy? Albo wcześniej dostaliśmy w prezencie wymarzony sprzęt kuchenny? A co w przypadku, jeśli upatrzony odkurzacz znaleźliśmy w sklepie internetowym?
Teoretycznie sprzedawca ze sklepu internetowego jest tak samo zobowiązany do odebrania zużytego sprzętu. W praktyce jednak wygląda to trochę inaczej. Często sprzęt wysyłany jest za pośrednictwem firmy kurierskiej, a nie własnym transportem sprzedawcy. Kurier nie jest stroną transakcji i nie ma obowiązku przyjąć od nas za darmo paczki. Musielibyśmy to wysłać sprzedającemu na własnych koszt, a to może się zupełnie nie opłacać...
W takim przypadku do odbioru elektrośmieci zobowiązane są gminy. I to one według ustawy mają zapewnić sprawne działanie punktów w których można zużyty sprzęt oddać. Trzeba go jednak dowieźć tam na własny koszt. Gminne punkty zbierania prowadzone są przez wyspecjalizowane firmy, które zajmują się nie tylko odbiorem niebezpiecznych odpadów, ale i utylizacją odzyskanych materiałów. Listę takich punktów w naszej najbliższej okolicy można znaleźć na przykład na stronie www.elektrosmieci.pl. Warto też dowiedzieć się w lokalnym supermarkecie czy nie prowadzą specjalnych akcji podczas których zużyte rzeczy można oddawać bez konieczności zakupu nowych. Niektórzy nawet organizują transport.
Warto zadać sobie trochę trudu, aby nasze najbliższe otoczenie było bezpieczne. Elektrośmieci zawierają wiele szkodliwych substancji, które są poważnym zagrożeniem dla naszego zdrowia.
- Rtęć - wraz z deszczem łatwo przenika do ujęć wody pitnej. U ludzi powoduje zaburzenia wzroku, słuchu, mowy, koordynacji ruchu, żucia i połykania. Jest w niektórych świetlówkach.
- Brom - po przeniknięciu do środowiska powodują schorzenia układu rozrodczego i problemy neurologiczne. Związki bromu stosowane są w komputerach.
- Kadm - wywołuje zmiany nowotworowe, zaburza czynności nerek i funkcje rozrodcze, powoduje chorobę nadciśnieniową, zaburza metabolizm wapnia, powodując deformację szkieletu. Znajduje się w bateriach urządzeń elektrycznych.
- PCB - po dostaniu się do wód gruntowych przenika do gleby i atmosfery, a następnie do tkanki tłuszczowej ludzi i zwierząt. Powoduje m.in. uszkodzenia wątroby, anomalie reprodukcyjne, osłabienie odporności, zaburzenia neurologiczne i hormonalne oraz opóźnienia w rozwoju niemowląt. Ten związek pełni w urządzeniach funkcje chłodzące, smarujące i izolujące.
- R-12 (freon) - szczególnie szkodliwy dla warstwy ozonowej. Od 1998 roku nie wolno stosować go w urządzenia elektrycznych, lecz jeszcze nadal spotykany jest w urządzeniach starego typu.
- Azbest - jest przyczyną wielu chorób, m.in. pylicy azbestowej, raka płuc i nowotworu międzybłoniaka opłucnej. Stosowany w urządzenia elektrycznych i elektronicznych ze względu na właściwości izolacyjne.

