Świąteczne gotowanie
Świąteczne gotowanie jest najczęściej na tyle tradycyjne, że trudno jest wprowadzić nową potrawę do grona tych ulubionych.
Łatwiej jest proponować coś na pierwszy lub drugi dzień świąt, bo Wigilia jest z reguły na tyle „nasza”, że każda ingerencja w jej przebieg jest absolutnie niechcianym zabiegiem. Jest w niej coś niebywale magicznego – niemal każdy twardziel zamienia się w lubującego się w rodzinnej atmosferze domatora, a każda kobieta w gosposię wyborową.Moje obowiązkowe potrawy wigilijne to barszcz grzybowy na zakwasie, pierogi ze słodką kapustą i ogromną ilością suszonych prawdziwków oraz co najważniejsze karp zapieczony w sosie śmietanowo-pieczarkowym. Mój mąż natomiast musi koniecznie dostać gęstą grzybową z kluskami lanymi, pierogi z kiszoną kapustą i grzybami, kluski z makiem oraz kompot z suszu. Ile domów tyle smaków i przepisów. Dla tych, którzy mają jednak ochotę poeksperymentować z jadłospisem, proponuję dwa pachnące świętami dania, które można szybko przygotować przy małym nakładzie pracy a zdecydowanie z dużym efektem.
Cały artykuł w bieżącym numerze.PobierzCzytaj OnLine

